Jak się zakotwiczyć w wieczności?

Jeśli spośród trzech „nóg”: wiary, nadziei i miłości, na których stoi życie chrześcijanina, „noga” nadziei jest „za krótka”, to czy możemy coś z tym zrobić? Czy można „wydłużyć zbyt krótką nogę nadziei”? Czy można wzmocnić nadzieję, jeśli jest za słaba? Abyśmy nie zlekceważyli tematu, warto podkreślić, że biblijne znaczenie słowa „nadzieja” jest inne niż potoczne … czytaj dalej…

Krótsza noga nadziei

Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy; lecz z nich największa jest miłość. (I Kor. 13,13) Ten werset wymienia trzy cnoty chrześcijanina, które są fundamentalne, gdy chodzi o nasz udział w Królestwie Bożym. Są one jak trzy nogi stołka lub statywu, na których stoi on pewnie, bez zachwiania na każdym podłożu. No chyba, że … czytaj dalej…

Jaka jest moc Twoich słów?

Jako ludzie, zostaliśmy stworzeni przez Boga w wyjątkowy sposób, inaczej niż cała reszta wszechświata. Przed nami, Bóg wypowiadał słowa i stawało się! Światło, sklepienie nieba, suchy ląd, morze, wszelkie rośliny, gwiazdy, Słońce i Księżyc, zwierzęta w wodzie i na ziemi – to wszystko powołane zostało do istnienia za pomocą słów, które Bóg wypowiadał. Człowiek został … czytaj dalej…

Radość życia i ból rozczarowania

Najbardziej życiodajną służbą chrześcijanina jest przekazywać otrzymane od Boga życie dalej. Jeśli chcesz zachować życie, nie pozwolić, aby wyschło, musisz innych przyprowadzać do Chrystusa. Nie ma większej radości i większego przypływu życia, niż przyczynić się do czyjegoś zbawienia! Ale te momenty radości i życia przeplatają się z momentami rozczarowania… Pan Jezus porównał głoszenie Ewangelii do … czytaj dalej…

Pozyskiwanie do sekty, czy dzielenie się życiem?

Bo my nie jesteśmy handlarzami Słowa Bożego, jak wielu innych, lecz mówimy w Chrystusie przed obliczem Boga jako ludzie szczerzy, jako ludzie mówiący z Boga. (Drugi List do Koryntian 2,17) Przypuśćmy przez chwilę, że jestem człowiekiem świeżo nawróconym. Właśnie przeżyłem swoje spotkanie z Jezusem. Kompletnie zaskoczył mnie Swoją miłością, jestem pełen wdzięczności za jego wspaniałe zbawienie, … czytaj dalej…

Szeroko czy głęboko?

Zakładam, że zależy Ci, aby jak najwięcej ludzi poznało osobiście Jezusa Chrystusa i tym samym zostało zbawionych. To wymaga, żeby ktoś im przekazał Ewangelię. Załóżmy, że Ty jesteś taką właśnie osobą. Masz na sercu ratowanie ludzi zgubionych i robisz wszystko, co potrafisz, aby doprowadzić ich do nawrócenia i wiary. Przypuśćmy, że masz dar do głoszenia, … czytaj dalej…

Życie – brać czy dawać?

Bardziej błogosławioną rzeczą jest dawać aniżeli brać. (Dz. 20,35 Biblia Warszawska) Myślę, że wszyscy naśladowcy Chrystusa chcą być pełni takiego samego entuzjazmu, radości, miłości, pasji od początku aż do końca swojej drogi na ziemi. Zmagamy się ze zniechęceniem, tracimy pierwszą miłość, stajemy się letni… Czy można to odwrócić? Czy jesteśmy skazani, aby żyć nadzieją przebudzenia, … czytaj dalej…

Wykład czy przykład?

Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody (…) Ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem…  (Mat. 28,19-20 tłumaczenie Nowe Przymierze). Wielki Nakaz Misyjny, to nie tylko głoszenie ludziom ewangelii zbawienia, ale uczynienie ich uczniami i wdrożenie ich we wszystko, czego się sami od Chrystusa nauczyliśmy. Najpopularniejszy w Kościele sposób nauczania, to ustny wykład (kazanie). Jest … czytaj dalej…